Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

POBUDKA!

Borys Budka jest aktywny w mediach społecznościowych, dba o dobre relacje z mediami. Ma wizerunkową przewagę nad poprzednikiem. Borys Budka jest aktywny w mediach społecznościowych, dba o dobre relacje z mediami. Ma wizerunkową przewagę nad poprzednikiem. Marta Frej
Platforma wybrała. Oficjalny przekaz brzmi: postawiliśmy na młodość, energię i zmianę pokoleniową. Tylko czy to wystarczy, aby podźwignąć omszałą, zużytą wyborczymi porażkami partię i dodać jej powabu?
Borys Budka zamierza się teraz skupić przede wszystkim na kampanii prezydenckiej.Dawid Zuchowicz/Agencja Gazeta Borys Budka zamierza się teraz skupić przede wszystkim na kampanii prezydenckiej.

Zdecydowane zwycięstwo 41-letniego Borysa Budki w sobotnich wyborach (79 proc. głosów) daje mu na starcie mocny mandat. Ale też nowy szef długo się nim nie nacieszy. Najpoważniejszy test czeka go w maju. Stawka wyborów prezydenckich jest ogromna i to on – w przypadku przegranej Małgorzaty Kidawy-Błońskiej – będzie rozliczany z wyniku.

Schetyna mógł uciekać od takich bilansów w kolejne kampanie, bo ostatnie dwa lata były wyborczym maratonem, podczas którego brakowało czasu na podsumowania: zaraz po wyborach trzeba było się przygotowywać do kolejnego starcia, zawierać koalicje, układać listy. To mobilizowało. Budka nie będzie miał tego komfortu, ponieważ kolejna elekcja planowo wypada dopiero w 2023 r. A rozprzężenie w partyjnych szeregach wróży kłopoty: rośnie wewnętrzna opozycja, budują się frakcje, informacje o problemach zaczynają wyciekać do mediów.

Nowy szef PO ma tego świadomość, dlatego zamierza się teraz skupić przede wszystkim na kampanii prezydenckiej, a jedną z jego pierwszych decyzji będzie powołanie centralnego sztabu wspomaganego przez „16 regionalnych sztabów oraz 100 powiatowych w okręgach senackich”. Na razie bowiem działają cztery nieformalne, w tym jeden skupiony wokół Sławomira Nowaka i Igora Ostachowicza, niegdysiejszych współpracowników Donalda Tuska. Wśród kandydatów na głównodowodzącego najczęściej wymieniany jest Bartosz Arłukowicz – jego energia i przebojowość mogłyby pomóc Kidawie, choć koledzy z partii obawiają się, że obowiązki europosła mogą go odciągać od kampanii, a w tym wypadku potrzeba stuprocentowego zaangażowania. Sondażowe poparcie kandydatki jest jak na razie mniejsze nawet od wyniku, jaki partia w ramach KO osiągnęła w wyborach parlamentarnych, i oscyluje wokół 23 proc. (Duda notuje średnio o 20 pkt proc.

Polityka 5.2020 (3246) z dnia 28.01.2020; Polityka; s. 16
Reklama