Kraj

Przyszła

Jurkowi Gruzie

Prawie pół wieku temu dostałem bardzo atrakcyjną propozycję aktorską. Chodziło o rolę w filmie. Wiem, wiem, ta część narodu, która popiera „dobrą zmianę”, od razu na mnie krzyknie, żebym nie łgał, bo przecież pierwszy klaps w historii kina to wynalazek… no czyj? Śmiało! Podpowiem: w czasach PRL rzucał codziennie w milicyjne nysy koktajlami Mołotowa. Tak jest, dziś to premier nasz kochany, który wprowadza Polskę do pierwszej trójki gospodarczych gigantów na świecie.

Wracam do atrakcyjnej roli.

Polityka 8.2020 (3249) z dnia 18.02.2020; Felietony; s. 89
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Kryzys diagnostyki prenatalnej. „Po co pani teraz te wyniki?”

Zgodnie z wiedzą medyczną jest tylko jedno wskazanie do przeprowadzenia badań prenatalnych, czyli tzw. żywa ciąża. W Polsce dotąd nieuznawane.

Agata Szczerbiak
20.06.2021