Kraj

Dystrakcją w pandemię

Konrad Maj Konrad Maj Leszek Zych / Polityka
Konrad Maj, doktor psychologii Uniwersytetu SWPS, o traumie kwarantanny.

JULIUSZ ĆWIELUCH: – Ręki to ja panu nie podam.
KONRAD MAJ: – Bardzo mnie to cieszy, bo i ja nie zamierzałem podać panu ręki. Odbieram to jako wyraz pana troski o mnie.

W naszym poprzednim życiu ręki nie podawało się tylko wrogowi.
Zanik tego gestu, którego tradycja sięga kilka wieków wstecz i który przez cały ten czas był wyrazem szacunku i zaufania, najlepiej pokazuje, w jak niezwykłej sytuacji się znaleźliśmy. Nie ukrywam, że muszę się mocno pilnować, żeby jednak tej ręki nie wyciągać, to bardzo silny kulturowo odruch.

Polityka 12.2020 (3253) z dnia 17.03.2020; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 11

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020