Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kraj

Modlitwa w czasach zarazy

Gdzieś poza czasem, bytują liczby i prawa logiki, zasady dobra i miary piękna.

Czy warto się modlić w czasie zarazy? Tak, warto. Nie dlatego, że modlitwa pomaga w walce z zarazkami. Nie pomaga, bo żadna kapryśna istota wyższa nie siedzi i nie słucha wołania z nizin, uzależniając swoje wyroki od tego, czy dość żarliwie się do niej modlimy i dość obfite składamy jej ofiary. Kiedyś, w pradawnych czasach, ludzie żyli za pan brat ze swoimi duchami, którymi zasiedlili swój świat, a wtenczas supliki i ofiary mogły działać. Świat był pełen arcyludzkich i nieludzkich demonów, dobrych i złośliwych, a wszystko to było bardzo dosłowne i bardzo czarowne.

Polityka 14.2020 (3255) z dnia 31.03.2020; Felietony; s. 82
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >