Kraj

Złoty tron

Dba o nas ojciec narodu i zrobi wszystko, by nim pozostać przez kolejne pięć lat.

Nerwowo snułem się po pokoju i w ogóle coś mną trzęsło niczym starą pralką, która przy wirowaniu zawsze wychodzi z łazienki. I nagle – jak ręką odjął. Luz bluz, mawiał zwykle mój sąsiad, bo on myślał, że to chodzi o bluzy, że są takie luźne.

Mój luz wziął się z telewizora. Ten głos tak miły, tak znajomy, niemal rodzinny. Już mu chciałem herbaty nalewać. Spojrzałem – mina trudno dostępna, bo maseczką przykryta. Czoło spokojne, ale tam, pod spodem, musi nieźle buzować. Ruchy rąk symetryczne, tak by jedna drugiej nie kłamała.

Polityka 17.2020 (3258) z dnia 21.04.2020; Felietony; s. 81
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Urok małych liczb. Najlepsze polskie apartamentowce

Zamiast balkonów na długość stopy i niedoświetlonych parapetów są szerokie tarasy i wielkie okna, zamiast anonimowości – przestrzenie, które sprzyjają spotkaniom z sąsiadami. Najlepsze polskie apartamentowce mają mało mieszkań, wyjątkową architekturę i położenie. Niestety, kameralne wciąż znaczy rzadkie i ekskluzywne.

Marta Polny
28.09.2021