Kraj

Z ostatniej strony

Polityka i obyczaje

Polityka

Małgorzata Kidawa-Błońska zastawiła na siebie pułapkę, co najlepiej oddaje cytat z jej rozmowy w „Newsweeku”: „Wybory w takiej [korespondencyjnej] formule każdy może podważyć, bo w sposób oczywisty nie są zgodne ani z konstytucją, ani z prawem i nikt nie może sprawdzić, czy były przeprowadzone uczciwie. Nie wezmę udziału w takich wyborach. Nikt odpowiedzialny nie powinien”. Czy to znaczy wycofanie swojej kandydatury? Czy gdyby wicemarszałek Sejmu – przypuśćmy – wygrała, też uzna te wybory za zmanipulowane?

Polityka 17.2020 (3258) z dnia 21.04.2020; Felietony; s. 90
Oryginalny tytuł tekstu: "Z ostatniej strony"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Młodzi: monogamia to tylko jedna z opcji

Amelia chętnie słucha, gdy jej chłopak opowiada, jak mu się udała randka z drugą dziewczyną. Dla coraz większej liczby młodych monogamia przestaje być normą. Staje się tylko jedną z opcji.

Norbert Frątczak
11.10.2021