Kraj

Przedszkolna prowizorka rządu

Decyzja o otwarciu żłobków i przedszkoli została pozostawiona organom prowadzącym, czyli – najczęściej – samorządom. Decyzja o otwarciu żłobków i przedszkoli została pozostawiona organom prowadzącym, czyli – najczęściej – samorządom. Getty Images
Według wytycznych rodzice przyprowadzający podopiecznych do przedszkoli i żłobków powinni zachować minimum dwa metry dystansu od pracowników. Doprawdy trudno to sobie wyobrazić.

Tych zaleceń nie sposób zrealizować. Wygląda to tak, jakby władze założyły, że w żłobkach i przedszkolach po prostu nie będzie się ich przestrzegać. Albo też – że placówki nie zostaną otwarte – to najczęstsze komentarze nauczycielek i opiekunek do wytycznych głównego inspektora sanitarnego wydanych po decyzji rządu o ponownym otwarciu żłobków i przedszkoli. 29 kwietnia ministrowie ogłosili, że placówki mogą zacząć przyjmować podopiecznych od 6 maja.

Sygnały, że podobny krok jest planowany, padały już wcześniej.

Polityka 19.2020 (3260) z dnia 05.05.2020; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 9
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021