Kraj

Lunch co dwa metry

Justyna Kosmala, właścicielka Bistro Charlotte. Justyna Kosmala, właścicielka Bistro Charlotte. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

VIOLETTA KRASNOWSKA: – Zawsze było u was tłoczno, wszyscy siedzieli blisko siebie. Teraz między stolikami mają być dwa metry.
JUSTYNA KOSMALA: – Nie ma rady. Biegamy z miarkami w rękach i liczymy, ile nam się zmieści stolików. Staramy się tak je poustawiać, żeby jak najlepiej wykorzystać przestrzeń, którą dysponujemy.

I jak się to udaje?
Mamy duży problem. Policzyliśmy, że przy tych obostrzeniach uda nam się wykorzystać ledwie 25–30 proc.

Polityka 21.2020 (3262) z dnia 19.05.2020; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 9

Czytaj także

Rynek

Niespotykanie niewidoczny człowiek. Minister Kościński

Tadeusz Kościński przyjął tekę ministra finansów, ale się nie cieszy. Nominacji nie zawdzięcza swoim kompetencjom, ale temu, że już w 2015 r. znalazł się w drużynie Morawieckiego. Teraz musi znaleźć pieniądze na wydatki projektowane na Nowogrodzkiej.

Joanna Solska
26.11.2019