Kraj

Z ostatniej strony

Polityka i obyczaje

Polityka

Premier Morawiecki, relacjonuje „Rzeczpospolita”, postanowił w ramach kampanii wyborczej błysnąć literacką ogładą, więc zwracając się do rzeszowian, sięgnął po cytat: „Uważajmy, bo po ich stronie są, mówiąc jak Norwid, »ogromne wojska, bitne generały, policje – tajne, widne i dwu-płciowe«, a po naszej stronie jest siła narodu”. I w ten sposób, odmawiając „im” przynależności do narodu, premier mimowolnie przyznał, że stoi na czele rządu niedysponującego ogromnymi wojskami, bitnymi generałami ani nawet tajną policją.

Polityka 27.2020 (3268) z dnia 30.06.2020; Felietony; s. 90
Oryginalny tytuł tekstu: "Z ostatniej strony"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021