Kraj

I znów cię nie opuszczę

Spekuluje się, że nowy ślub kościelny miał wzmocnić pozycję Kurskiego w PiS. Spekuluje się, że nowy ślub kościelny miał wzmocnić pozycję Kurskiego w PiS. Tomasz Jagodziński/ArtServis / Forum

Lista gości była imponująca i godna uroczystości państwowych. Na ślub Jacka i Joanny Kurskich w krakowskich Łagiewnikach zjechali m.in. szef MON Mariusz Błaszczak, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, prezes NBP Adam Glapiński. Jako jeden z ostatnich tuż przed 16.00 pojawił się sam Jarosław Kaczyński. Nie było z kolei premiera Mateusza Morawieckiego, który w tym czasie był w Brukseli i który nie pała do byłego prezesa TVP sympatią. Mówi się, że wybór daty ślubu nie był przypadkowy – uroczystość miała się odbyć właśnie pod nieobecność szefa rządu i kiedy prezes PiS będzie w Krakowie przy okazji odwiedzin grobu brata.

Polityka 30.2020 (3271) z dnia 21.07.2020; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 8

Czytaj także

Ludzie i style

Dlaczego Donald Trump nie zatańczy na TikToku?

Gdy jedni prezydenci pokazują się na TikToku, inni próbują go zbanować. Popularna wśród młodzieży – i nie tylko – aplikacja już została usunięta z Indii. Następne będą USA?

Michał R. Wiśniewski
12.07.2020