Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Warszawka w Zakopanem

W Sopocie rządzą Demokraci, a w Zakopanem – Republikanie.

Znajomy dyplomata chilijski w Warszawie, profesor prawa, który kilka lat mieszkał w hotelu Grand, opowiadał mi, że jako „gość dewizowy” był oblegany przez Polki. – Czy u was nie ma przyzwoitych kobiet? – zapytał kiedyś kelnera. – Są, ale biorą drożej – odpowiedział kelner.

Anegdotę tę przypomniałem sobie, czytając z przyjemnością nową książkę prof. Jerzego Kochanowskiego „Wolne miasto ZAKOPANE 1956–1970”. Jest tam fragment o panienkach, które leciały na cudzoziemców.

Polityka 33.2020 (3274) z dnia 11.08.2020; Felietony; s. 78
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >