Kraj

Memento mori?

Życie jest walcem, który przejeżdża po samym sobie, jest samozagładą w imię nowych, tak samo absurdalnych podbojów.

Wieści o naszym istnieniu są mocno przesadzone. Filozofowie mówią ludziom na zmianę dwie rzeczy: żyjesz i tylko to się liczy! Albo: daremnie żyjesz, bo zaraz sczeźniesz. Chętniej słuchamy takich, którzy przekonują nas, że życie jest wszystkim i tylko ono ma wartość: trwanie, parcie do przodu, rozrost, kolonizacja nicości przez wieczne i niezwyciężone życie. Więc żyj i się tym życiem ciesz! Żyj i daj żyć! Pochłaniaj, rozkoszuj się, przetrawiaj, wydalaj, płódź i walcz ze śmiercią, aż nasycisz się życiem bez reszty.

Polityka 34.2020 (3275) z dnia 18.08.2020; Felietony; s. 88

Czytaj także

Kultura

Niezwykły film o Tonym Haliku

Nowy film przypomina postać Tony’ego Halika – polskiego podróżnika, honorowego „białego Indianina”, nieustraszonego reportera, który realizm magiczny uprawiał w życiu i pracy.

Aneta Kyzioł
18.09.2020