Kraj

Gra w policjantów

W obozie władzy jest radykalna grupa, która chce zrobić z kraju ustrojowy i wyznaniowy skansen, chcąca represyjnego prawa itp. To ten zły policjant. Ale jest też przecież dobry glina.

W tle dymisji ministrów Szumowskiego i Czaputowicza pojawił się modny ostatnio wątek, że za wszelkimi perturbacjami w rządzie, a właściwie i w państwie, stoi minister Ziobro i jego wojownicza frakcja. To oni chcieli wywrócić porozumienie Kaczyński-Gowin w sprawie terminu prezydenckich wyborów, doprowadzili do powrotu na funkcję prezesa TVP Jacka Kurskiego, stali za eskalacją konfliktu ze środowiskami LGTB. Teraz mieli się przyczynić do odejścia ministrów, aby uderzyć w premiera Morawieckiego, bo o osłabienie szefa rządu ma tu chodzić – a dalekosiężnym celem jest walka o przywództwo na prawicy po rezygnacji Kaczyńskiego.

Polityka 35.2020 (3276) z dnia 25.08.2020; Przy-Pisy Z-cy Red. Nacz.; s. 6

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020