Kraj

My, narcyzy

Emancypacja i demokracja nauczyły nas, że jesteśmy „tego warci”. Tego, czyli wszystkiego.

Dotąd byliśmy neurotykami. Brakowało nam odporności i umiejętności regenerowania nadwerężonych sił psychicznych. Targał nami wynikający z wewnętrznych konfliktów lęk, gnębiły wyrzuty sumienia, dręczył nieustający stres, a wzrastające tempo życia i jego złożoność, na które nie potrafiły przygotować nas rodziny, powodowały niestabilność emocjonalną, pobudzenie, złe samopoczucie psychiczne prowadzące do rozmaitych zaburzeń, jak obsesje, kompulsje, fobie i melancholia.

Jeszcze niedawno psychoterapia żywiła się nerwicą, osiągając znaczne sukcesy w leczeniu rozmaitych zaburzeń o podłożu lękowym.

Polityka 38.2020 (3279) z dnia 15.09.2020; Felietony; s. 80

Czytaj także

Kultura

Wojewódzki z Matą o „Patointeligencji” i „Patoreakcji”

Mata, autor „Patointeligencji”, który właśnie opublikował nowy utwór z równie mocnym tekstem: – Społeczną rolą artysty czasami jest wystawienie się na strzał. Ja się czuję z tym dobrze, to zamieszanie czemuś służy.

Kuba Wojewódzki
03.04.2021