Kraj

Rolnicy na ulicy

Protestujący rolnicy bronią nie tylko swoich pieniędzy, uważają, że partia, na którą głosowali, naruszyła ich godność. Protestujący rolnicy bronią nie tylko swoich pieniędzy, uważają, że partia, na którą głosowali, naruszyła ich godność. Wojciech Stróżyk / Reporter

Wielka manifestacja na ulicach Warszawy przeciwko ustawie futerkowej (planowana na 13 października) ma być lekcją ekonomii, jakiej rolnicy chcą udzielić Jarosławowi Kaczyńskiemu oraz jego partii. Rolnicy przekonują, że nowe prawo odbiera spory zarobek nie tylko właścicielom ferm futrzarskich, ale uderza także w producentów wołowiny, która w 80 proc. jest eksportowana, a ponad 20 proc. wysyłanego mięsa jest koszerne i halal. Muzułmanie i żydzi nie zrezygnują z mięsa ubijanego rytualnie, więc żywe bydło po uchwaleniu ustawy zostanie sprzedane do Czech i Słowacji i na nieludzkim uboju zarobią sąsiedzi – tłumaczą.

Polityka 42.2020 (3283) z dnia 13.10.2020; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 8

Czytaj także

Klasyki Polityki

Jak dzieci odczuwają i rozumieją ból?

Jeszcze na początku lat 80. uważano, że noworodki w ogóle nie odczuwają bólu! A ponieważ nie potrafią werbalnie wyrazić tego, co czują, nie dbano o ich komfort w szpitalach.

Paweł Walewski
08.08.1998