Kraj

W jak wolność

Nadmiar Kościoła w państwie wylał się na ulicę.

No wreszcie, nareszcie, w końcu padło to długo wyczekiwane słowo. Słowo na „W”. Wyczekiwane przez młodzież, jakby to była prawdziwa „Godzina W”. A gdy już padło, to głośno, triumfalnie, z przytupem, wielkimi literami, na transparentach i na ustach strajkujących kobiet. Skąd wiem, że długo wyczekiwane? Dlatego, że powitane zostało z otwartymi ramionami, podchwycone bez zbędnej zwłoki i jest odmieniane w prawicowych, prorządowych mediach ze zgorszeniem i przez wszystkie przypadki.

Polityka 46.2020 (3287) z dnia 08.11.2020; Felietony; s. 96
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Odwieczny konflikt izraelsko-arabski

Konflikt bliskowschodni należy do najdłużej trwających we współczesnych stosunkach międzynarodowych. Złożyły się na niego wojny między młodymi państwami arabskimi a nowym Państwem Izrael oraz nierozwiązana do dziś kwestia palestyńska.

Radosław Bania
10.03.2020