Kraj

Covid. Co widać?

Jak kwarantanna odbije się na naszym zdrowiu

Konsekwencje pandemii są dziś nieprzewidywalne, ale – jak przekonują badacze – głębokie i nieuniknione. Konsekwencje pandemii są dziś nieprzewidywalne, ale – jak przekonują badacze – głębokie i nieuniknione. Marta Frej
Siedzimy na huśtawce społecznej i politycznej. Z jednej strony dyscyplina sanitarna, z drugiej masowe manifestacje oraz bandyckie rozróby na ulicach. Chaos, bezładne poczynania władzy, jak zapowiedź tzw. narodowej kwarantanny, wzmacniają nasz niepokój.
Psychiatrzy mówią o konieczności stworzenia nowej jednostki diagnostycznej – syndromu popandemicznego.Anton Sokolov/PantherMedia Psychiatrzy mówią o konieczności stworzenia nowej jednostki diagnostycznej – syndromu popandemicznego.

Będzie ten twardy lockdown, nazwany w Polsce pompatycznie „narodową kwarantanną” (jakby nie można było użyć słowa powszechna), czy nie? Rząd od tygodni dawkuje napięcie, ale oszczędza na informacjach. Wiadomość, że na razie wycofujemy się z tego pomysłu, padła w czwartek, 12 listopada na Facebooku, wraz z komentarzem premiera Mateusza Morawieckiego, że „dzięki świetnej strategii rządu i trzymaniu reżimu liczba zakażeń spada i się stabilizuje”. Premier dodał jednak, że nie będzie też luzowania zasad – otwierania kin, galerii handlowych czy siłowni.

Polityka 47.2020 (3288) z dnia 17.11.2020; Temat tygodnia; s. 17
Oryginalny tytuł tekstu: "Covid. Co widać?"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021