Kraj

Covidopropaganda

Na Narodowym zatrudnionych jest 30 lekarzy. Podobno jednak nie ma wśród nich anestezjologów. Na Narodowym zatrudnionych jest 30 lekarzy. Podobno jednak nie ma wśród nich anestezjologów. Radek Pietruszka / PAP
Wojewodowie szukają, gdzie mogą, nowych łóżek dla pacjentów zakażonych wirusem. – Nasz dyrektor zgodził się „wydzielić” 250 łóżek, choć nie byliśmy na to przygotowani – mówi chirurg naczyniowy w szpitalu wojewódzkim.

Liczba zakażeń nie zwiększała się już tak dramatycznie jak w poprzednich tygodniach. Premier mówi, że zyskujemy delikatną przewagę w walce z koronawirusem. Eksperci zwracają uwagę, że robimy znacznie mniej testów i to może być przyczyną, że statystycznie jest lepiej. Tym bardziej że pozastatystyczna rzeczywistość jest ponura. Nowi pacjenci są przywożeni do szpitali, które są od dawna przepełnione. „A my nie mamy rezerw. Ani łóżek, ani respiratorów, ani personelu” – alarmuje w mediach wirusolog i immunolog dr Paweł Grzesiowski.

Polityka 47.2020 (3288) z dnia 17.11.2020; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 8

Czytaj także

Nauka

Skąd dramatyczne wahania liczby infekcji covid-19?

Czym tłumaczyć gwałtowny spadek raportowanych zakażeń koronawirusem? Rozmawiamy z dr. Franciszkiem Rakowskim z ICM, który modeluje przebieg pandemii od samego jej początku.

Karol Jałochowski
26.11.2020