Kraj

Wyrokiem w wyrok

Interpretacji powodów może być wiele. Łącznie z tą, że sądy nie chcą ani teraz, ani w przyszłości rozliczania, kto jest, a kto nie jest sędzią z nieprawego łoża.
Piotr Kamionka/Reporter

W ubiegłym tygodniu w Sądzie Najwyższym zapadły dwa orzeczenia w sprawach dotyczących statusu neosędziów i ważności wydanych przez nich wyroków. Pierwszą sprawę rozpatrywało w Izbie Karnej SN troje doświadczonych sędziów, doborowy skład. Drugą w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej (IKN) – trzech neosędziów. Oba – tak różne – składy sędziowskie zrobiły unik. Interpretacji powodów może być wiele. Łącznie z tą, że sądy nie chcą ani teraz, ani w przyszłości rozliczania, kto jest, a kto nie jest sędzią z nieprawego łoża.

Polityka 51.2020 (3292) z dnia 15.12.2020; Komentarze; s. 9
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021