Kraj

Czekając na przełom

Czekając na polityczny przełom

Sondażowa historia ostatnich pięciu lat pokazuje, że entuzjazm dla formacji Kaczyńskiego po kolejnych wizerunkowych porażkach rósł jeszcze bardziej, jakby ludzie chcieli wynagrodzić władzy momenty swojego zwątpienia. Sondażowa historia ostatnich pięciu lat pokazuje, że entuzjazm dla formacji Kaczyńskiego po kolejnych wizerunkowych porażkach rósł jeszcze bardziej, jakby ludzie chcieli wynagrodzić władzy momenty swojego zwątpienia. Lech Mazurczyk, East News, Reporter, Forum, AFP/East News, MP , Getty
Po ostatnich spadkach sondażowych Zjednoczonej Prawicy pojawiła się w antyPiSie nadzieja, że może wreszcie – po pięciu latach – nadszedł ten przełomowy moment, po którym obóz władzy przestanie w końcu odrabiać straty. Jak będzie tym razem?
PiS jeszcze nie był tak słaby, poobijany i zdemitologizowany jak w ostatnich tygodniach.Maciej Łuczniewski/Forum PiS jeszcze nie był tak słaby, poobijany i zdemitologizowany jak w ostatnich tygodniach.

Długo liczono na to, że któraś z afer w końcu pogrąży rządzącą formację, że zużyje się naturalnie bądź trwale rozsadzą ją wewnętrzne konflikty. Zjednoczona Prawica okazywała się jednak wańką-wstańką. Bywało, że traciła już w sondażach 10 pkt procentowych, doganiała ją Platforma (tak jak ostatnio w sondażu Kantaru obie formacje miały po 25 proc.), a nawet swego czasu Nowoczesna, ale to były incydenty. Szybko następowało odbicie, a zaraz potem kolejna górka, nawet z nadróbką (patrz wykres). Zdarzenia, które powinny były powalić słonia, na formacji Jarosława Kaczyńskiego nie robiły większego wrażenia.

Polityka 52.2020 (3293) z dnia 20.12.2020; Polityka; s. 28
Oryginalny tytuł tekstu: "Czekając na przełom"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Chłopcy 30+, czyli faceci jak dzieci

Psychologowie alarmują: to już epidemia. Pokolenie 20-, 30-, a nawet 40-latków nie chce dorosnąć.

Agnieszka Sowa
12.07.2016