Kraj

21 rok 21 wieku

Wszelkie prognozy są teraz tak niepewne, że właściwie pozostają tylko życzenia: żeby się nie spełniły czarne scenariusze.

Po raz pierwszy, odkąd pamiętam, nowy rok witamy bez sylwestra, bez prywatek, zabaw miejskich, bez fajerwerków. 2020 rok odchodzi do historii cicho, pod osłoną nieformalnej godziny policyjnej. Według rozporządzenia o tzw. narodowej kwarantannie będziemy mogli wyjść z domu dopiero o poranku 1 stycznia, ale – po prawdzie – też nie bardzo wiadomo po co, bo do 17 stycznia zamknięte ma być wszystko, od galerii do gór. Słowo „lockdown”, jeszcze wiosną brzmiące obco, stało się już częścią codziennego słownika: wiemy, że ten „lokdałn” może wracać, że będzie nad nami wisiał tak długo, dopóki eksperci nie uznają, że pandemia się skończyła.

Polityka 1/2.2021 (3294) z dnia 29.12.2020; Przypisy; s. 6

Czytaj także

Historia

Ostatni niemiecki jeniec

W czasie drugiej wojny w obozach jenieckich w USA znalazły się setki tysięcy niemieckich żołnierzy. Wielu z nich podjęło próby ucieczki. Ostatni ze zbiegów, urodzony w Świdnicy Georg Gaertner, ujawnił się po 40 latach.

Andrzej Fedorowicz
12.01.2021