Kraj

Dymisja Dorna

Miała być staranna rekonstrukcja rządu, a mamy chaos i niedomówienia

Premier zapowiedział na środę niewielkie i nieznaczące zmiany w rządzie, a tymczasem mamy zmianę potężną, czyli dymisję Ludwika Dorna ze stanowiska ministra spraw wewnętrznych. Dymisję najbardziej tajemniczą spośród dotychczasowych.

Ludwik Dorn jest od lat najbliższym i zaufanym przyjacielem premiera. Jest wspólnie z Jarosławem Kaczyńskim głównym strategiem PiS, tak jak wcześniej był strategiem Porozumienia Centrum. Co więc stało się takiego, że Dorn, dla którego MSWiA było przedmiotem najwyższego pożądania, zdecydował się na napisanie wniosku o własną dymisję?

Na razie nie widać żadnego politycznego planu, który za tym stoi. Gdyby Ludwik Dorn wrócił do Sejmu na stanowisko przewodniczącego klubu parlamentarnego, można byłoby od biedy tę dymisję wytłumaczyć. Nad klubem nikt obecnie nie panuje, mnożą się inicjatywy, które nie są premierowi na rękę, które czasem narażają go na śmieszność (by przypomnieć pomysł koronacji Chrystusa Króla, czy bardziej poważne - jak prawo weta dla wojewodów wobec samorządów, co naraża nas na konflikt z Unią Europejską).

Dorn pozostaje jednak na stanowisku wicepremiera bez teki, czyli z formalnego punktu widzenia obejmuje funkcję bez znaczenia. Czy ma być kimś w rodzaju szefa doradców premiera? Ponadto - cóż tak panów poróżniło? Czy była to polityka czy też starcie charakterów i ambicji, w którym, ktoś powiedział o kilka zdań za dużo. Na razie dymisję Ludwika Dorna należy rozpatrywać bardziej w kategoriach psychologicznych niż jakiegoś politycznego planu.

Miała być zapowiadana od tygodni rekonstrukcja rządu przygotowana starannie pod względem merytorycznym. Zamiast tego mamy chaos, niedomówienia lub zupełny brak informacji. Zmiany kosmetyczne zmieniły się w zmiany zasadnicze - odejście ministrów obrony i spraw wewnętrznych trudno nazwać zmianą kosmetyczną, zwłaszcza, że to już piętnasta zmiana na stanowisku ministerialnym w czasie ledwie piętnastomiesięcznej historii tego rządu.

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ludzie i style

Mury Granady. Co zachwyca w Andaluzji

Gdy w Polsce zimno i plucha, tylko niespełna trzy godziny lotu dzielą nas od Andaluzji, gdzie cieszyć możemy się promieniami słońca i niezwykłymi zabytkami.

Paweł Moskalewicz
10.10.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną