„Polityka”. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

SUBSKRYBUJ
Kraj

Czerń

Kaczyńskiemu marzy się bolszewicka codzienność. I władza na tak długo, jak tylko się da.

Małą zagadkę mam na początek. Tak na rozgrzewkę po prostu. Większość, która zna odpowiedź, niech nie podpowiada. Kto i kiedy to powiedział (cytuję z pamięci): Wyciągamy rękę do wszystkich. Może powstać szerszy biało-czerwony obóz. Nie chcemy wojny. Nie idziemy po władzę, aby się mścić. Władza interesuje nas dlatego, że chcemy, by Polska się rozwijała. Brawo, zgadli Państwo. To Jarosław Kaczyński po wygranych wyborach w październiku 2015 r. Kto mu uwierzył? Ja nie. Bardzo mnie wtedy zdziwiły zwłaszcza słowa o zaniechaniu zemsty.

Polityka 8.2021 (3300) z dnia 16.02.2021; Felietony; s. 81
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Jak zostałem obrońcą życia. Reporter „Polityki” na szkoleniu antyaborcyjnym

Projekt ustawy zakazującej aborcji, homofobusy, banery ze zdjęciami abortowanych płodów. By przebić się ze swoim przekazem, Fundacja Pro – Prawo do życia idzie szeroko. Szeroko też werbuje, bo również wśród dziennikarzy „Polityki”.

Mateusz Witczak
03.12.2021