Kraj

Kałuża w spódnicy

Monika Pawłowska Monika Pawłowska Grzegorz Krzyżewski/FotoNews / Forum

Mogłoby się wydawać, że po historii z przejściem śląskiego radnego Wojciecha Kałuży do klubu PiS politycy demokratycznej opozycji mają świadomość, jak wielką hańbą okrywają takie transfery. Najwyraźniej jednak nie wszyscy. Tak oto w ubiegłym tygodniu do obozu Zjednoczonej Prawicy postanowiła bowiem dołączyć Monika Pawłowska, 38-letnia posłanka Lewicy i zarazem wiceszefowa klubu parlamentarnego tej formacji. Jak tłumaczyłam na łamach „Rzeczpospolitej”: „Wybieram premiera Gowina i Porozumienie – jedyne dziś ugrupowanie szczerze zainteresowane ponadpartyjną współpracą dla dobra wspólnego.

Polityka 14.2021 (3306) z dnia 30.03.2021; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 8
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Tata Maty: Młodzi ludzie są mądrzejsi, niż my myślimy, że są

Z prof. Marcinem Matczakiem o tym, dlaczego nie warto być zbyt posłusznym.

Martyna Bunda
07.09.2021