Kraj

Przeciwko Panu Cogito

Tak to roi sobie wschodnioeuropejski poeta o najszlachetniejszym zapomnieniu i niedocenieniu, połączonym z wiekuistą sławą.

Od protekcjonalizmu uciec niepodobna. Trochę to śmieszne, jak w Ferdydurke, lecz na ogół straszne. Gdy trzeba pacholęciem w szkole, drżąc przed dwójką (jedynką?), wygadywać na lekcjach polskiego bezmyślne a słuszne frazesy o odwadze cywilnej, niezłomności, bohaterstwie i nonkonformizmie, to niewiele już zostaje niezawłaszczonej przestrzeni, na której wychowanek Systemu mógłby zachować godność i autentyczność sądu. Już w szkole zabiera mu się język, nie pozostawiając żadnych wiarygodnych i szczerych słów.

Polityka 15.2021 (3307) z dnia 06.04.2021; Felietony; s. 90
Reklama

Czytaj także

Kultura

Polonia jest taka jak my. Ewa Winnicka opowiada o polskim Greenpoincie

Mnie ten temat dlatego tak bardzo pociąga, że zmusza do zastanowienia, co to znaczy być w ogóle Polakiem – mówi Ewa Winnicka, autorka książki „Greenpoint. Kroniki Małej Polski”.

Janusz Wróblewski
16.06.2021