Kraj

Przełom w nie-sądzie?

Niektórzy spekulują, że orzeczenie neosędziego Rocha to gra. Że chodzi o uwiarygodnienie Izby Dyscyplinarnej jako niezależnego pluralistycznego sądu. A zatrzymanie sędziego Tulei niepotrzebnie drażniłoby Unię. Niektórzy spekulują, że orzeczenie neosędziego Rocha to gra. Że chodzi o uwiarygodnienie Izby Dyscyplinarnej jako niezależnego pluralistycznego sądu. A zatrzymanie sędziego Tulei niepotrzebnie drażniłoby Unię. Jacek Domiński / Reporter

Zapowiadało się na kolejny akt symboliczny: oto Adam Roch – prokurator, który zdaniem Trybunału Praw Człowieka dopuścił się naruszenia zakazu tortur i okrutnego traktowania, przesłuchując kobietę w trakcie porodu – jako sędzia Izby Dyscyplinarnej SN zezwoli prokuraturze na zatrzymanie i doprowadzenie na przesłuchanie sędziego Igora Tulei, symbolu oporu wobec upolitycznienia sądownictwa. Rozprawa – z wyłączeniem jawności – trwała dwa dni, bo obrońcy sędziego Tulei składali coraz to nowe wnioski.

Polityka 18.2021 (3310) z dnia 26.04.2021; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 8
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Wyrzucona ze szkoły za poglądy. Gdzie się podziało katolickie miłosierdzie?

17-letnią działaczkę Młodej Lewicy relegowano tuż przed klasyfikacją, dzień po wezwaniu na przesłuchanie w sprawie rzekomej organizacji Strajków Kobiet. Jak ma zaliczyć rok szkolny – dyrekcja nie raczyła poinformować.

Mateusz Witczak
05.05.2021