Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Kraj

Klata: Nabzdyczenie

Kwitnie starannie pielęgnowana narodowa wspólnota nabzdyczonych. Wkrótce nienabzdyczeni będą wskazywani i piętnowani.

Motto: „Polityka nie jest sferą wolności, lecz sferą konieczności. Sferą wolności jest kultura”. Autor: Pan Premier.

Nabzdyczenie władzą i nabzdyczenie brakiem władzy. Połowa ludności nabzdycza się i nie głosuje. Druga połowa nabzdyczonej ludności demokratycznie wybiera nabzdyczonych przedstawicieli nakręcających spiralę nabzdyczenia.

Polskie wszechnabzdyczenie wkładem do dziedzictwa Europy (w której przecież byliśmy w sumie zawsze...).

Kwitnie starannie pielęgnowana narodowa wspólnota nabzdyczonych. Wkrótce nienabzdyczeni będą wskazywani i piętnowani. Wkrótce izolowani i przymusowo nabzdyczani. Nabzdyczone mścicielstwo zapanuje nieodwołalnie, zastępując panującą w poprzedniej RP nabzdyczoną gnuśność.

Nowi nie są w stanie wymyślić nic poza wypożyczonym nabzdyczeniem, więc zmieniają wektor i jadą na cudzesach. Efekt jest ten sam. Menedżeria nabzdyczona mamoną, politycy zapleczem nabzdyczeni. Ludzie z parteru też chcą coś osiągnąć paradoksalnie i nabzdyczają się nieszczęściem swym do imentu.

Tak potrzebna klasa średnia nabzdycza się powyżej średniej, intensywnie aspirując. Drożdże narodu rosną jak nabzdyczone.

Nauczyciele nabzdyczą nieco historię i do wierzenia dziatwie podadzą. Ochotnie poniosą ten kaganiec, albowiem swojskim jest do bólu, słodkim znaczy.

Skala polskiego nabzdyczenia jest... no, wręcz, a nawet wprost PORAŻAJĄCA jest. Kto za tym stoi, proszę Państwa? Jak to, kto? Pan, pani – społeczeństwo.

To są oczywiście takie uwagi estetyczne, żenująco w poprzek omijające najistotniejsze fronty tej wprost Bitwy O wprost Polskę.

A co do tego motto?

Ano, pozwalam sobie tak rzucać myśli o papier, dopóki Pan Premier nie zmieni drugiego zdania. Bo wiem, że pierwszego nie zmieni nigdy. Najwyżej inaczej zdefiniuje konieczność.

Jan Klata
reżyser teatralny

Reklama

Czytaj także

Kraj

Guru strategii i willa na Żoliborzu

Jacek Bartosiak to prawnik i popularny w PiS geopolityk amator. Głosi nieufność wobec Zachodu, twierdzi, że Polska bez pomocy NATO może wygrać z Rosją. Jego kancelaria adwokacka przez siedem lat działała w domu żony Rogera de Bazelaire. To były dyrektor finansowy kremlowskiego oligarchy Michaiła Fridmana.

Tomasz Piątek
17.01.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną