Kolarska-Bobińska: Minimum zaufania
Najgorsze jest to, że przez ostatnie kilkanaście lat zamiast wzrostu zaufania obserwujemy jego spadek.

Jednym z najważniejszych polskich problemów jest brak zaufania obywateli do siebie nawzajem, do procedur, instytucji demokratycznych oraz elit. Zaufanie stanowi podstawę stosunków międzyludzkich, a społeczeństwa, których obywatele sobie ufają, lepiej się rozwijają. W gospodarce rynkowej można brak zaufania nadrabiać różnymi obwarowaniami formalnoprawnymi, a w ostateczności uciekać się do arbitrażu czy sądów. W polityce musi natomiast istnieć pewne minimum zaufania, aby system mógł sprawnie działać.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną