Kraj

Siodłanie białego konia

Donald Tusk i Borys Budka. Donald Tusk i Borys Budka. Leszek Szymański / PAP
Powrót Tuska do polskiej polityki to przede wszystkim problem dla Borysa Budki. Pozycja obecnego szefa PO i tak jest już słaba.

Rocky III – tak w PiS prześmiewczo nazywają Borysa Budkę. Dlaczego? – Bo w rok i trzy miesiące rozłożył Platformę – tłumaczy jedna z posłanek PO, której to określenie bardzo się podoba. Rozczarowana sytuacją w partii oraz jej marnymi notowaniami (rzędu kilkunastu procent), jak mówi, od dłuższego czasu „czeka na cud”. I ostatnio – podobnie jak wielu innych platformersów – zaczęła odzyskiwać nadzieję. A wszystko za sprawą Donalda Tuska, który kolejny raz wywołał falę spekulacji o swoim powrocie do polskiej polityki.

Polityka 24.2021 (3316) z dnia 08.06.2021; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 9
Reklama

Czytaj także

Kultura

Polonia jest taka jak my. Ewa Winnicka opowiada o polskim Greenpoincie

Mnie ten temat dlatego tak bardzo pociąga, że zmusza do zastanowienia, co to znaczy być w ogóle Polakiem – mówi Ewa Winnicka, autorka książki „Greenpoint. Kroniki Małej Polski”.

Janusz Wróblewski
16.06.2021