Kraj

Luksus braku opinii

Konieczność ciągłego zabierania głosu w zdecydowany sposób, nieformalny obowiązek stosowania nakładek na zdjęcia profilowe, są w całkowitej sprzeczności z prawem do posiadania wątpliwości.

Bycie osobą choć trochę publiczną jest dziś szalenie proste – jeszcze nigdy tak wielu nie stało się znanymi za sprawą rzeczy tak znikomej wagi. Ale nie o tym chcę tu pisać, analizy zawartości sławy w sławie różnych osób zostawiam Karolinie Korwin-Piotrowskiej i Kubie Wojewódzkiemu, nie będę im odbierać tego czerstwego chleba.

Mnie dziś bowiem interesuje zupełnie inna strona owego funkcjonowania w przestrzeni publicznej – obowiązek zabierania głosu we wszystkich sprawach, w tym zwłaszcza nie swoich, jeszcze co prawda nieoficjalny, ale już bardzo wyraźny.

Polityka 24.2021 (3316) z dnia 08.06.2021; Felietony; s. 103
Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Small talk zaczął być źródłem stresu

Dr Marzena Cypryańska-Nezlek o tym, dlaczego pogawędka o pogodzie straciła miłą neutralność i zaczęła wywoływać napięcie.

Katarzyna Kazimierowska
07.07.2020