Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Los przejściowy

Kumpel z czasów szkolnych na swoje (!) 80. urodziny przysłał mi zdjęcie z Puszczy Augustowskiej.

Wyskoczył tam na parę dni. Zdjęcie jest trochę dziwne, bo Zygmuś stoi pod jakąś samotną sosną, a dookoła pustka po horyzont zwany staromodnie widnokręgiem. Tak dziś wyglądam – napisał, dodając, że to sosna, którą podobno pogłaskał papież, gdy odwiedził Suwalszczyznę. Dlatego ocalała – jak indyk w wigilię Dnia Dziękczynienia w USA. Myślałem, że to jakiś niezrozumiały dla mnie żart. Las? Puszcza? To jedno drzewo? Na wszelki wypadek zadzwoniłem do Adama Wajraka, bo zawsze do niego dzwonię, gdy coś w przyrodzie mnie niepokoi. A on mi na to: – To nie żart, tak niedługo będzie wyglądała cała Puszcza Augustowska i nie tylko ona. Pniaki wystają? – Wystają – mówię. – Zgadza się, są pniaki, czyli mamy las przejściowy, rozumiesz? Drewno dla naszej prężnej gospodarki pozyskane, a za jakiś czas, może być i pięć lat, bo tak ustawa przewiduje, sadzoneczki się zasadzi sosen i świerków. Zrozumiałem. Życie do puszczy powróci już za 50 lat, a za 200 żaden Chińczyk nie pozna, że ktoś kiedykolwiek coś tu wyciął.

Zostawmy te 200, teraźniejszości się przyjrzyjmy. Chmary jaskółek fruwają nad Polską, a każdy taki ptaszek jest heroldem ekonomicznego sukcesu. To podglebie, na którym wyrośnie nowy Polski Ład – jak to pięknie białym wierszem recytował niedawno premier. Znów zbudujemy stocznię promową, 100 obwodnic, 100 tys. tanich mieszkań i milion elektrycznych samochodów. Ocalimy kopalnię w Turowie, pompując do Czech tony metrów sześciennych wody. Skąd ją weźmiemy? A, to już jest nasza tajemnica technologiczna. Sąsiadom przecież trzeba pomagać. Rzeszów, zagarnięty chwilowo przez zwolenników niepraworządnej Unii Europejskiej, szablą się odbije. Pomoże w tym prezes TVP Jacek Kurski, któremu car RP przez aklamację przedłużył właśnie kadencję o kolejne cztery lata, czyli 8 mld.

Polityka 25.2021 (3317) z dnia 15.06.2021; Felietony; s. 89
Reklama