Kraj

Gambit Tuska

Gambit Tuska. Wskrzesi Platformę?

Plan Donalda Tuska jest dość czytelny: naprostować sytuację w Platformie i relacje w ramach KO, zacząć budować sojusze po opozycyjnej stronie, a równolegle jeździć w teren, spotykać się z ludźmi. Plan Donalda Tuska jest dość czytelny: naprostować sytuację w Platformie i relacje w ramach KO, zacząć budować sojusze po opozycyjnej stronie, a równolegle jeździć w teren, spotykać się z ludźmi. Tomasz Paczos / Fotonova
Takiego entuzjazmu wśród polityków Platformy dawno nie było widać. Donald Tusk obudził w partii nadzieję i wiarę. To był spektakularny powrót, ale to dopiero początek.

Przez ostatnie miesiące w partii więcej było kłótni i wzajemnych pretensji niż chęci do działania. – Koledze nawet biura poselskiego nie chciało się odmalować, dopóki nie zaczęło się mówić, że Donald wraca – słyszymy. Marne sondażowe notowania (rzędu kilkunastu punktów procentowych), odpływ działaczy do partii Szymona Hołowni, brak klarownej strategii, słaba pozycja Borysa Budki, a do tego tworzony na boku PO ruch Rafała Trzaskowskiego – osłabiały partyjne morale. Wszystko zmieniło się w ostatnią sobotę, kiedy Donald Tusk na nowo objął stery partii.

Polityka 28.2021 (3320) z dnia 06.07.2021; Temat z okładki; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "Gambit Tuska"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Los bezpłodnych katolików: niech Bóg decyduje

Wierzą w Boga, dlatego nie decydują się na potępiane przez Kościół in vitro i inseminację. Niepłodni po katolicku.

Elżbieta Turlej
24.01.2013