Kraj

Malefica

Cnoty niewieście, które powinnyśmy natychmiast wszystkie w sobie ugruntowywać, by ocalić cywilizację życia, to zapewne jedne z tych, o których pisał do naszych babek i matek prymas Wyszyński.

Jak to się wszystko potrafi zbiec w czasie, te różne koincydencje bywają doprawdy niesamowite! No bo najpierw czytałam w czasie wakacji książkę „Kobiety w Polsce 1945–1989”, zbiorową pracę autorstwa Katarzyny Stańczak-Wiślicz, Piotra Perkowskiego, Małgorzaty Fidelis i Barbary Klich-Kluczewskiej, a w niej rozdział o wychowaniu dziewcząt w komunie. Moją uwagę przykuł szczególnie fragment poświęcony listowi do polskich dziewcząt, jaki 27 lipca 1958 r. odczytał na Jasnej Górze prymas polski kardynał Stefan Wyszyński, więc poszukałam treści całego listu duszpasterza zatytułowanego „Tylko czyste serce jest zdolne do prawdziwej miłości” i doprawdy przykro mi, że nie mam tu miejsca, by cytować o wiele więcej

„Do rodziny, do narzeczeństwa, do małżeństwa wniesiesz przede wszystkim siebie.

Polityka 30.2021 (3322) z dnia 20.07.2021; Felietony; s. 88
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Wybuchowe wesele. Zostali bez domu i z kredytem na całe życie

W jednej chwili wesele Wawrzyniaków zamieniło się w koszmar. Każdego dnia nurtuje ich pytanie: jak tu obchodzić rocznicę?

Norbert Frątczak
18.07.2021