Rozmowy kontrolowane
Stanął wreszcie stolik. Prawie modelowy. A przy nim: wielki biznes, polityka, służby specjalne i w tle media gotowe do usług.

Przy stoliku zasiedli Aleksander Gudzowaty, kiedyś jeden z najbogatszych ludzi w Polsce, dziś nadal bardzo bogaty, Józef Oleksy, polityk do niedawna z pierwszej linii, Jan Bisztyga, kiedyś bardzo bliski współpracownik Leszka Millera, podobno od zawsze związany ze służbami specjalnymi, ubezpieczany zresztą przez ochroniarza Gudzowatego, Marcina Kosska, też człowieka służb.
Panowie sobie porozmawiali, choć precyzyjniej będzie powiedzieć: przesłuchali Józefa Oleksego. Przesłuchali wyraźnie wedle planu, żeby było dużo i źle o głównych politykach lewicy, a najgorzej o Aleksandrze Kwaśniewskim.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną