Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Jak pomaga Kościół

Kosciół pomaga uchodźcom, ale...

Caritas – największa i najbardziej doświadczona kościelna organizacja humanitarna – działa pełną parą. Caritas – największa i najbardziej doświadczona kościelna organizacja humanitarna – działa pełną parą. Maciej Kulczyński / PAP

Kiedy do Polski ruszyła fala uchodźców, proboszcz jednej z gnieźnieńskich parafii poproszony o pomoc stwierdził, że może przyjąć jedynie osoby niepalące, z dziećmi powyżej 10 roku życia, bez żadnych zwierząt, katolików lub grekokatolików. Na szczęście był to wyjątek, za który – zdyscyplinowany przez kurię ksiądz – przeprosił.

Kościół mocno zaangażował się w pomoc. Caritas – największa i najbardziej doświadczona kościelna organizacja humanitarna – działa pełną parą. Jest na przejściach granicznych i dworcach, wysyła do Ukrainy tiry z żywnością, środkami higienicznymi i śpiworami. Przygotowała też 2 tys. miejsc dla dzieci z niepełnosprawnościami i sierot. Dziś trudno jeszcze o statystyki, ale większość polskich parafii nie tylko organizuje zbiórki darów i pieniędzy na Caritas. Parafie i wierni przyjmują uchodźców pod swój dach, tworzą bazy danych o noclegach, organizują transporty. Dwóch księży z Ursusa zwolniło własne mieszkania, by mogły w nich zamieszkać ukraińskie rodziny. Klerycy zgłaszają się do pomocy jako wolontariusze na dworcach. W działania charytatywne włączają się zgromadzenia zakonne. W większości jednak są to działania oddolne i realizowane głównie za pieniądze wiernych.

A hierarchia? Każdy z biskupów sam decyduje, w jakiej formie i skali ma pomagać jego diecezja. Pojawiają się zarzuty, że hierarchowie najchętniej angażują się w apele i modlitwy. Ale to nie do końca prawda. Kuria wrocławska oddała do dyspozycji uchodźców luksusowy hotel na wyspie Ostrów Tumski. Abp Marek Jędraszewski i bp tarnowski Andrzej Jeż zakwaterowali w swoich pałacach ukraińskie rodziny.

Mobilizacja społeczna jest ogromna, ale co do hierarchii mam mieszane uczucia – mówi prof. Stanisław Obirek, były jezuita. – Kościół dysponuje ogromnymi rezerwami lokalowymi, seminaria stoją puste.

Polityka 13.2022 (3356) z dnia 22.03.2022; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 7
Oryginalny tytuł tekstu: "Jak pomaga Kościół"
Reklama