Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kraj

Rosyjska Marianna

Od jakiegoś czasu w nasz obraz świata wbiła się klinem nowa prawda, że roztropna wytrwałość, poświęcenie i pokój to sprawy kobiece, a przemoc, wojna i szaleństwo – męskie.

Niepoczciwi głupcy pytają mnie „a czy ty (w domyśle: Żydzie), chwyciłbyś za broń, gdyby wróg zaatakował twoją ojczyznę?”. Niewysłowiona pogarda czai się w tej insynuacji oraz absolutna pewność siebie oskarżyciela, że sam ruszyłby w bój. Jakaż wspaniała pycha wspiera zajadłą głupotę antysemity, gdy od stuleci, pokolenie za pokoleniem, wywyższa się nad tchórzliwego Żyda swym etnicznie podżyrowanym patriotyzmem. Zawsze odpowiadam mu tak samo – mój ojciec w sierpniu 1939 r. zgłosił się do poboru, lecz go odesłano.

Polityka 14.2022 (3357) z dnia 29.03.2022; Felietony; s. 96
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >