Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kraj

Tunel

Przez ciemny tunel idziemy ku przyszłości. Tyle że żadnego światełka na końcu nie widać. Wiadomo dlaczego.

Ten tunel za jakiś czas ostro skręci i wtedy dopiero zobaczymy, co nam się trafi. Jasna przyszłość? A może nic nowego? Duch w nas zwiotczał. Może lepiej przyszłość zostawić następnym pokoleniom, zaś teraz, po ciemku, zawróćmy, by dojść do przeszłości. Co tu dużo gadać, w 1989 r. było trochę – posłużę się eufemizmem – bałaganu, ale mieliśmy nadzieję, ba, pewność, że najgorsze odchodzi do lamusa. Dziś z tego lamusa różne rzeczy wyciągają nam jako świeżyznę. Choćby sparszywiałą propagandę.

Polityka 18.2022 (3361) z dnia 26.04.2022; Felietony; s. 113
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >