Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Faszyzm w języku

Trzeba walczyć z językową stygmatyzacją, pogardą i lękiem zaklętymi w języku.

Przez świat przetacza się kolejna fala politycznej poprawności, czyli regulacji językowych służących eliminowaniu nierówności i dyskryminacji. Język debaty publicznej zawsze był jakoś regulowany i zawsze jakaś część potocznych wyrażeń była niedopuszczalna w dyplomacji, w pismach urzędowych czy w bardziej ambitnej prasie. Dotyczyło to również nazw grup ludności, mających nierzadko wydźwięk pejoratywny. Przed wojną Polacy masowo posługiwali się słowem „Żydki”, przez co używali go również prości Żydzi, nieświadomi tego, że słowo to jest wysoce obraźliwe.

Polityka 24.2022 (3367) z dnia 07.06.2022; Felietony; s. 88
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >