Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kraj

Szelki

W nieprawidłowej części społeczeństwa krążą opinie, że służba u prezesa odebrała premierowi rozum. Nic podobnego – 80 proc. rozumu zdążył przepisać na żonę, a pozostałe 20 proc. przekazał na cele charytatywne.

Jakiś zły duch mnie kusił, bym jak zwykle czepiał się rządu. Potem jednak uniosłem się ponad te podszepty. Nawet będę PiS zachęcał, by w zdrowiu ciągnęli tak dalej. Bardzo liczę na to – nie ja jeden zresztą – że nie zejdą z obranej drogi, wybrzuszonej setką obwodnic.

No bo jak tu słuchać Donalda Tuska? Nie mówi „półtorej miliona” ani „półtorej roku”, zamiast „wziąść” mówi „wziąć”, zamiast „som” – „są”, a zamiast „Polaką” – „Polakom”.

Polityka 28.2022 (3371) z dnia 05.07.2022; Felietony; s. 97
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >