Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kraj

Zawiązane główki

Nie wiążemy się, bo za dużo energii pochłania nam zwykłe przetrwanie. I nie mamy już sił na związki.

Sałata się ostatnio nie wiąże. Klimat nie sprzyja zawiązaniu główek i na bazarach ostatnimi miesiącami musiałam pocieszać się innymi warzywami. Najchętniej zakupy robiłabym jak wieloryb – rozwierałoby się szczęki, wpływało na krylowisko, czyli aleję z sałatami, wszystkimi ich główkami, wszystko jedno, czy lodowa, dębolistna, endywia albo rukola, i pożerałoby się to za jednym połknięciem. Ciężkie czasy nastały dla sałat w Europie. A to za upalnie, za sucho, a to za ulewnie.

Jestem wszystkożerna.

Polityka 31.2022 (3374) z dnia 26.07.2022; Felietony; s. 87
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >