Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kraj

Żeliwny garnek

Czyżby już się zaczęło? Tak wcześnie?

Chodzi mi o oczyszczanie terenu przed wyborami. Trzy lata temu PiS schował Antoniego Macierewicza i jego komisję tzw. smoleńską, żebyśmy zapomnieli o pękających parówkach i brzozie, która została ścięta na długo przedtem, zanim nadleciał samolot. Wszyscy to pamiętamy, więc nie ma powodu ciągnąć. Szczególnie że komisja kasę ciągnie dalej. I ciągnąć będzie.

Teraz, rok przed kolejnymi wyborami, trzeba wybielić PiS. A jest z czego, bo w szale naprawiania Rzeczpospolitej mocno się utytłał.

Polityka 32.2022 (3375) z dnia 02.08.2022; Felietony; s. 89
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >