Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kraj

Ideologia, nie ludzie

Przekonania i ideologie nie powinny mieć żadnych praw chroniących je przed krytyką. Któż bowiem miałby arbitralnie je wskazywać.

Zupełnie bez zdziwienia przyjęłam wiadomość, że ajatollah Chomeini nie przeczytał „Szatańskich wersetów”, nim w 1989 r. z ich powodu rzucił fatwę na pisarza Salmana Rushdiego. W połowie lat 90. przyznał to syn przywódcy Iranu w nadzwyczaj szczerej rozmowie z Robin Wright, dziennikarką „New Yorkera”. Wydać wyrok śmierci na pisarza bez czytania jego dzieła – kto bogatemu zabroni? Ponad 30 lat później wciąż ścigany przez fanatyków autor, długo żyjący w całkowitym ukryciu, walczy o życie i zdrowie w szpitalu, po tym jak został zaatakowany podczas swojego wykładu o wolności artystycznej w podnowojorskiej miejscowości Chatauqua przez 24-letniego Hadiego Matara.

Polityka 35.2022 (3378) z dnia 23.08.2022; Felietony; s. 90
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >