Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kraj

Przypadek Gorbaczowa

Pokolenia, które zaznały w Polsce „realnego socjalizmu”, mają powody, aby wspominać Michaiła Gorbaczowa z wdzięcznością.

Wielu młodych ludzi, którzy coś tam kiedyś słyszeli o Michaile Gorbaczowie, na wiadomość o jego śmierci reagowało zdziwieniem, że on jeszcze żył. „Pierwszy i ostatni prezydent ZSRR” – jak się teraz o nim pisze – przeżył swoją polityczną śmierć o 30 lat, szybko zepchnięty w zapomnienie i nieważność. Dymisję złożył 25 grudnia 1991 r., dwa dni po tym, gdy oficjalnie rozwiązano państwo, którego miał być wielkim odnowicielem. Postać w sumie tragiczna: kiedyś następca białych i czerwonych carów, musiał przełknąć porażkę swoich dalekosiężnych planów, a właściwie iluzji, mierzyć się z niechęcią, pogardą, w końcu obojętnością rodaków.

Polityka 37.2022 (3380) z dnia 06.09.2022; Przypisy; s. 6
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >