Rabat na prenumeratę cyfrową Polityki

kup taniej do 50%

Subskrybuj
Kraj

Polska marka odzieżowa

W ten arcypolski poranek, nad stygnącą kawą w kubku, myślę więc o owej idei prawdziwie polskiej, w kraju, który 104 lata temu zlepiono z trzech zaborów, szukając dobrego lepika dla tej chwiejnej całości.

Piszę ten felieton wczesnym rankiem 11 listopada, o zupełnie barbarzyńskiej porze, takiej, w której wszystkie kominiarki śpią jeszcze na pawlaczach i dopiero za dobrych parę godzin zostaną stamtąd wyjęte i nałożone na patriotyczne twarze polskiej młodzieży idącej na Marsz. Śpijcie, śpijcie zdrowym krzepkim snem, śnijcie o potędze, o wygranej Bitwie Pod Empikiem, niech się nigdy nie ziści, życzę wam rychłego się sprucia, zahaczenia otworem o klamkę i utylizacji w pojemniku na śmieci zmieszane.

Polityka 47.2022 (3390) z dnia 15.11.2022; Felietony; s. 87
Reklama