Rabat na prenumeratę cyfrową Polityki

kup taniej do 50%

Subskrybuj
Kraj

Wyzwoleni z kultury

Głupiejąc i cofając się w rozwoju, odsłaniamy starsze i bardziej prymitywne warstwy własnej osobowości, wspólnie odtwarzając poczciwy nieoświecony świat prostych emocji i magicznej wspólnoty.

Zasady dobrego wychowania zniknęły z życia publicznego być może już bezpowrotnie. Sfera publiczna, przenosząc się do internetu, straciła swoje kontury – nie bardzo już działa podział na publiczne i prywatne, a w konsekwencji prostactwo, wulgarność, lecz również zwyczajna bezpośredniość i prostota w komunikowaniu się, właściwe życiu prywatnemu, wypierają i niszczą dyscyplinę dawnych form i konwencji życia publicznego. Urąganie, pyskowanie i w ogóle wszelkie bluzgi (ze słusznego powodu i dobrze zaadresowane albo wręcz przeciwnie) stały się czymś tak samo normalnym i codziennym, jak odruchowe reakcje na nie, polegające na zwrotnych wyzwiskach i szyderstwach.

Polityka 48.2022 (3391) z dnia 22.11.2022; Felietony; s. 97
Reklama