Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Niepełnosprawni w Sejmie

Jak przeżyć za 1588 zł brutto? Protest osób z niepełnosprawnościami

Protestujący postulują m.in. o podwyższenie wysokości renty socjalnej (1588 zł brutto) do poziomu płacy minimalnej (3490 zł brutto). Protestujący postulują m.in. o podwyższenie wysokości renty socjalnej (1588 zł brutto) do poziomu płacy minimalnej (3490 zł brutto). Rafał Guz / PAP
Ich najważniejszy postulat to zrównanie renty socjalnej dla osoby z niepełnosprawnością do poziomu płacy minimalnej, czyli do wysokości 3490 zł brutto.

To już trzecia odsłona protestu osób niepełnosprawnych i ich opiekunów w Sejmie. Po raz pierwszy weszli do parlamentu w 2014 r. Potem protest zawieszono i materace na korytarzach sejmowych pojawiły się dopiero cztery lata później. Protest trwał 40 dni. Dziś są tam znowu.

Jak przeżyć za 1588 zł brutto?

Ich najważniejszy postulat to zrównanie renty socjalnej dla osoby z niepełnosprawnością do poziomu płacy minimalnej, czyli do wysokości 3490 zł brutto. – Kto jest w stanie przeżyć za 1588 zł brutto? Bo tyle po waloryzacji od 1 marca dostaje na życie osoba z niepełnosprawnością w stopniu znacznym, która jest niezdolna do samodzielnej egzystencji – pyta posłanka KO Iwona Hartwich, matka niepełnosprawnego Jakuba, która była liderką wszystkich protestów. – Przecież to fikcja. Za dużo, żeby umrzeć, za mało, żeby żyć. Teraz niektórzy zarzucają jej, że jako posłanka nie powinna protestować w Sejmie. Że robi sobie kampanię. W dodatku jej syn Jakub jest radnym. – Kuba jest jedynym radnym z tych ok. 290 tys. osób w Polsce, które urodziły się z niepełnosprawnościami – tłumaczy posłanka. – I to, że jemu udaje się pracować, z ogromną pomocą mojego męża, nie oznacza, że mamy przestać walczyć o innych.

Jest dumna z syna, ostatnio udało mu się wywalczyć u prezydenta Torunia dodatek 150 zł dla 625 osób (tylu jest w mieście niepełnosprawnych w stopniu znacznym niezdolnych do samodzielnej egzystencji). Sama zaś złożyła w Sejmie obywatelski projekt ustawy o rencie socjalnej, pod którym podpisało się blisko 200 tys. osób: – Zaprosiliśmy do nas panią prezydentową. Premier Morawiecki, prezes Kaczyński czy minister Maląg nie przyjdą, bo boją się konfrontacji. Musieliby tłumaczyć się z tego, że zabrali niepełnosprawnym pieniądze z Funduszu Solidarnościowego i przeznaczyli na inne cele, 13.

Polityka 12.2023 (3406) z dnia 14.03.2023; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 8
Oryginalny tytuł tekstu: "Niepełnosprawni w Sejmie"
Reklama