Parlamentarnie na razie marnie
Po raz dziesiąty przedstawiamy ranking najlepszych posłów, a także tych, którzy zasłużyli na czerwone kartki. Ponieważ w obecnej kadencji Sejm zmienił się bardzo, nastąpiła wymiana ponad 60 proc. składu Wysokiej Izby, wprowadziliśmy kategorię dodatkową – najbardziej udane debiuty.

Od kilku lat przy opracowywaniu rankingu i typowaniu najlepszych (tak się jakoś składa, że z wytypowaniem najgorszych nie ma problemów) towarzyszy nam pytanie: czy warto? Sejm ma nieodmiennie złe notowania. Obecny wprawdzie nie upadł jeszcze tak nisko jak Sejm kadencji poprzedniej, który kończył z zaufaniem w okolicach 10 proc., ale zważywszy, że to dopiero początek kadencji, trudno zachwycić się tym, że według ostatniego sondażu CBOS dobrze i raczej dobrze ocenia go 17 proc. ankietowanych.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną