1. Unia rozpoczyna negocjacje akcesyjne z Ukrainą i Mołdawią
„To historyczny moment dla Ukrainy. Rada Europejska zdecydowała o rozpoczęciu negocjacji członkowskich z Ukrainą i Mołdawią. W wypadku Gruzji Rada Europejska przyznała temu państwu status kraju kandydującego. Negocjacje z Bośnią i Hercegowiną Unia rozpocznie, gdy ten kraj osiągnie niezbędny stopień zgodności z kryteriami członkostwa. Rada Europejska zwróciła się do Komisji Europejskiej, żeby przedstawiła odpowiednie sprawozdanie do marca 2024 r.” – ogłosił w czwartek 14 grudnia wieczorem szef Rady Europejskiej Charles Michel.
Było to możliwe mimo zapowiadanego weta ze strony Węgier: na czas omawiania tego punktu obrad premier Viktor Orbán opuścił salę, nie przekazał też swojego głosu żadnemu z uczestników szczytu. „Węgier formalnie nie poparł więc decyzji, ale jednocześnie nie złamał jednomyślności wymaganej przy rozstrzygnięciach związanych z rozszerzeniem Unii o nowych członków” – relacjonował Tomasz Bielecki z Brukseli.
Ukraina i Mołdawia dostały status kandydatów do Unii już w zeszłym roku, rozpoczęcie rozmów o wejście do wspólnoty zależało od spełnienia przez te kraje siedmiu konkretnych warunków.
Szefom unijnych państw nie udało się natomiast porozumieć w negocjacjach nt. rewizji Wieloletnich Ram Finansowych w sprawie pakietu pomocowego dla Ukrainy o wartości 50 mld euro. Na przeszkodzie stanął premier Węgier Viktor Orbán.
Szostkiewicz: Złe i dobre wieści dla Ukrainy
2. Donald Tusk spotka się z przewodniczącą KE Ursulą von der Leyen
Dziś drugi dzień szczytu Rady Europejskiej – rozmów o dalszym wspieraniu Ukrainy, rewizji unijnego budżetu, bezpieczeństwie, obronności i sytuacji na Bliskim Wschodzie. Polskę reprezentuje premier Donald Tusk, który ma się ponadto spotkać dziś z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen.
Od spotkania będzie zależeć, czy i ile pieniędzy premier ma szansę przywieźć do kraju.
5 mld euro zaliczki ze zmienionego KPO na uniezależnienie się energetyczne od Rosji jest już praktycznie zagwarantowane – formalności ze strony Polski zostały dopełnione, Komisja Europejska i Rada UE zaakceptowały wniosek, umowę podpisano. Kwestią otwartą pozostaje natomiast termin wypłaty tych środków: od razu i w całości czy dopiero w styczniu i np. tylko pierwszą transzę.
Donald Tusk może zawnioskować także o wypłatę niemal 7 mld euro z właściwego KPO, ale te zależeć będą od porozumienia w sprawie spełnienia kamieni milowych dotyczących niezależności sądownictwa. KE ma dwa miesiące na podjęcie decyzji.
3. ETPCz wydał wyrok w sprawie aborcji w Polsce
Wczoraj Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że Polska naruszyła Europejską Konwencję Prawa Człowieka wobec ciężarnej kobiety, której zakazano dostępu do legalnej aborcji z powodu zespołu Downa płodu. Polska ma zapłacić autorce skargi ponad 15 tys. euro za straty, jakie poniosła w wyniku zmian w przepisach, które wprowadzono po głośnym wyroku Trybunału Konstytucyjnego z października 2020 r. ETPCz stwierdził ponadto, że wyrok z października 2020 r. był wadliwy z powodu obecności w składzie orzekającym trzech tzw. sędziów dublerów.
Trybunał jednomyślnie uznał również za niedopuszczalną sprawę dotyczącą 927 kobiet w wieku rozrodczym, które oświadczyły, że są potencjalnymi ofiarami naruszenia ich praw w kwestii przerywania ciąży nawet w przypadku nieprawidłowości płodu.
4. Trybunał nie-Konstytucyjny zablokuje rewolucję w TVP?
W Trybunale Przyłębskiej procedowany jest kolejny wniosek posłów PiS, tym razem ma uniemożliwić zmiany w TVP. Postanowienie Trybunału zobowiązuje skarb państwa do powstrzymania się od konkretnych działań wobec TVP i Polskiego Radia. Chodzi o „jakiekolwiek czynności zmierzające do likwidacji, wszczęcia likwidacji oraz rozwiązania tych spółek kapitałowych”. W postanowieniu Trybunału brał udział sędzia dubler Jarosław Wyrembak, wadliwie wybrany przez PiS, co ma stanowić podstawę podważenia legalności postanowienia. „W ten sposób PiS przy pomocy łomu niekonstytucyjnego włamuje się do publicznych nadawców i proklamuje strajk okupacyjny” – komentuje sprawę Ewa Siedlecka.
5. Meta uruchomiła Threads w Unii Europejskiej
To aplikacja stworzona przez zespół Instagrama, pozwala na udostępnianie publicznych wiadomości tekstowych i wchodzenie w dyskusje z innymi użytkownikami. Stanowi konkurencję dla dawnego Twittera, dziś nazywanego X. Threads zadebiutowała w USA w lipcu, w Europie – ze względów prawnych – weszła na rynek dopiero wczoraj, a i to w okrojonej wersji.