Najgroźniejsza broń IV RP
Dyktafon cyfrowy. Jest mały, błyszczący i bez trudu mieści się w wewnętrznej kieszeni marynarki i może stać się zarówno najlepszym przyjacielem polityka, jak i jego śmiertelnym wrogiem. Przekonał się o tym Zbigniew Ziobro i Andrzej Lepper.

Przypomnijmy, że to właśnie nagranie przez Adama Michnika rozmowy z Lwem Rywinem w 2002 r. (także na cyfrowym dyktafonie, drugi, analogowy, zaciął się podczas pracy), wywołało polityczną burzę, która skończyła się powołaniem komisji w tzw. sprawie Rywina i przyczyniła się do porażki lewicy.

Teraz, gdy prawicowy rząd Jarosława Kaczyńskiego popadł w kłopoty, po dyktafon sięgnął minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Rzekomo za namową współpracowników nagrał rozmowę z Andrzejem Lepperem, która ma dowieść, że były wicepremier kłamał, oskarżając ministra sprawiedliwości o ujawnienie planów działań CBA.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną