Kraj

Służby nie takie tajne

© Leszek Zych © Leszek Zych
Jak rozpoznać, która tajna służba podjeżdża pod dom?

Tajne służby muszą działać skrycie. Dlatego też, tak jak m.in. w aferze gruntowej w resorcie rolnictwa, ukrywają one tożsamość swoich funkcjonariuszy oraz fałszują urzędowe dokumenty i podpisy urzędników. Mogą się także posługiwać pojazdami z „cywilnymi" numerami rejestracyjnymi. Ale sporo służbowych samochodów nosi oznaczenia właściwe dla danej służby, po których można się zorientować, kim są ich pasażerowie.

Jeśli jedzie za nami samochód z numerem rejestracyjnym zaczynającym się od liter HP, to możemy być pewni, że to samochód policyjny. W wyprzedzającej nas w szaleńczym tempie limuzynie z literami HB zapewne siedzi prominent ochraniany przez Biuro Ochrony Rządu. Straż Graniczna posługuje się tablicami z literami HW. Jeśli na przyszpitalny parking podjedzie auto z literami HA, to ordynatorzy mogą być pewni, że wizytę składają im funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Auta cywilnego kontrwywiadu (ABW) i wywiadu (AW) mają tablice z literami HK, a wojskowego kontrwywiadu (SWK) i wywiadu (SWW) - z literami HM (czyżby od nazwisk ich szefów: Macierewicza i Marczuka?). Trwają prace legislacyjne nad rozporządzeniem, które specyficzne numery rejestracyjne nada pojazdom służb fiskusa. Kiedy zatem pod bramę firmy podjedzie samochód z literami HC, to przedsiębiorca będzie mógł przypuszczać, że znalazł się kręgu podejrzeń służby celnej, a jeśli z literami HS - to kontroli skarbowej.

Reklama

Czytaj także

Kraj

Jak kwarantanna odbije się na naszym zdrowiu

Siedzimy na huśtawce społecznej i politycznej. Z jednej strony dyscyplina sanitarna, z drugiej masowe manifestacje oraz bandyckie rozróby na ulicach. Chaos, bezładne poczynania władzy, jak zapowiedź tzw. narodowej kwarantanny, wzmacniają nasz niepokój.

Martyna Bunda, Ewa Wilk
21.11.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną